Menu

Pytania na logikę

Dziwny jest człowiek i jego świat

Co chcesz mi powiedzieć?

archato

Trzy pytania Sokratesa do kogoś, kto biegł za nim, aby coś pilnie mu powiedzieć: 

- Zanim powiesz odpowiedz na trzy pytania:

- czy to, chcesz mi powiedzieć jest sprawą tak pilną, że zależy od tego czyjeś życie lub zdrowie? 

- czy od tego, co powiesz, świat stanie się lepszy? 

- czy od tego, co powiesz, stanę się mądrzejszym człowiekiem? 

Jeśli trzy razy powiesz NIE, nie mów nic. Spożytkuj ten czas lepiej. 

 

 

Ko ma poglądy?

archato

Tak a`propos obecnej chryi z głosowaniami w sprawie zmiany w Prawie łowieckim i skierowania do komisji projektu o liberalizacji przepisów antyaborcyjnych nasuwa się pytanie:

czy w polityce można mieć własne poglądy czy tylko program partii politycznej?

Gdy się idzie do polityki, należy wyzbyć się swoich przekonań i przyjąć program partyjny czy można zachować autonomię światopoglądową?

Debilizm wtórny czy brak człowieczeństwa?

archato

Ostatnimi dniami kilka razy wybuchały afery w związku z dziwnymi turystami nad Morskim Okiem. A to, ze noc ich zaskoczyła i zażądali, żeby ich z Morskiego Oka do Palenicy ktoś odwiózł (!!!). Chodziłam tam jako dziecko - tam i z powrotem na własnych nogach, raptem 8 km w jedną stronę, przy czym wracając znad Morskiego Oka idzie się cały czas z górki. Ci zaś turyści, chociaż nie wiem czy zasługują na taka nazwę, prędzej jakieś kaleki i to umysłowe raczej niż fizyczne, dzwonili do TOPR, na policję i nawet do wojewody, że  nikt nie zadbał o to, żeby ich odwieźć, ponieważ konne zaprzęgi jeżdżą tylko do zmroku. W okresie tuż poświątecznym chyba znowu była afera, bo kilkuset tych pseudoturystów w dodatku mocno zawianych alkoholowo znowu się awanturowało, że nie ma ich kto odwieźć na dół. A dzisiaj czytam o koniu w zaprzęgu, który się przewrócił ciągnąc bryczkę z turystami pod górkę. No i teraz kuriozum: z relacji wynika, że woźnica odprowadził do wstania konia, oczywiście pewnie bijąc go batem, ale co zrobili turyści??? Wsiedli z powrotem i dalej jechali ciągnięci przez tego umęczonego konia! Litości! Czy to są jeszcze ludzie? Wsiedlibyście z powrotem i to do tej samej bryczki??? Naprawdę nie ruszyłoby sumienie nawet gdybyście byli tak leniwi?! Na jakim świecie żyjemy?? 

Wypadek konia na trasie do Morskiego Oka

Jaką datę ważności ma karp wigilijny?

archato

Dzisiaj to się zastanawiam, dlaczego pojawiły się ogłoszenia typu "nie masz co zrobić ze świątecznym jedzeniem, oddaj/zgłoś/przekaż do..." - tu pada nazwa organizacji, instytucji lub numer telefonu. Po pierwsze, dlaczego jedzenie świąteczne nie nadaje się do jedzenia dwa dni po świętach? Czyżby potrawy wigilijne traciły datę ważności już dzień później? A po drugie, jeśli nie nadają się do spożycia dla domowników, dlaczego mają się nadawać dla innych ludzi? Mają bardziej odporne żołądki na potrawy przeterminowane? 

Dlaczego prawo jest nielogiczne?

archato

Po północy po pasterce zdarzył się wypadek, trzy kobiety zginęły na przejściu dla pieszych. Komentarz prokuratora jest następujący:

"Mężczyzna jeszcze dzisiaj usłyszy zarzut świadomego naruszenia przepisów, a w konsekwencji nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym zginęli ludzie"

Pytanie,dlaczego umyślne przekroczenie przepisów nie jest naturalną koleją rzeczy i logicznie rzecz biorąc umyślnym spowodowaniem wypadku? Dlaczego sprawców wypadków traktuje się jak nierozsądne dzieci, które nie umieją przewidywać konsekwencji? Jeśli ŚWIADOMIE  narusza się przepisy, to konsekwentnie należy uznać, że ŚWIADOMIE akceptuje się fakt, że doprowadzić to może do śmiertelnego wypadku. I akurat uniknięcie tego należy uznać za szczęśliwy przypadek, a nie spowodowanie wypadku uznawać automatycznie za zdarzenie nieświadome. Dlaczego kierowców łamiących z premedytacją przepisy traktuje się jak upośledzonych intelektualnie? 

© Pytania na logikę
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci