Menu

Pytania na logikę

Dziwny jest człowiek i jego świat

Czy sport jest chorobą?

archato

Tutaj paraliżująca informacja: https://teleshow.wp.pl/po-wpadce-z-hat-trickiem-tvn24-zawiesza-dziennikarke-6264370785007233a

Ja tam nie wiem, co to jest ten hat-trick i nie zamierzam się nawet dowiadywać. Od tego nie zależy moje życie. Czy zależy czyjeś inne? Czy narodowa histeria jak zaczęła się kilka dni temu to już stan chorobowy? Otwierają jakikolwiek portal informacyjny - mówię o polskich - najpierw trzeba przewinąć kilkanaście krzyczących tytułowy mundialowych zanim człowiek znajdzie informacja, co zdarzyło się w kraju i na świecie. I nie, nie przemawia do mnie argument, że tego oczekują czytelnicy, internauci i to nabija klikalność i pieniądze. Mnie interesuje pytanie:

czy obsesja mundialowa Polaków nie jest przypadkiem chorobowym i czy to się da leczyć? 

Kogo szukamy?

archato

Pisząc blog, kogo szukamy w internecie, kogo chcielibyśmy widzieć wśród komentatorów?

* Takich, którzy myślą i czują podobnie? Nasze lustrzane odbicia? Szybko łapiemy z nimi wspólny język, tworząc wspólnotę poglądów, zapatrywań i emocji? Takich, z którymi nam po drodze i razem moglibyśmy maszerować "za" albo "przeciw"? 

* Takich, którzy myślą inaczej i można z nimi podyskutować? Nie zawsze się z nimi zgadzamy, oni nie zawsze zgadzają się z nami, ale obie strony mogą przedstawić własne argumenty i czujemy się rozumiani? Nie poszlibyśmy w jednym marszu, ale przy stole usiedlibyśmy zawsze? 

 

Zachęta czy reklama?

archato

Tytuł pewnego poradnikowego tekstu w internecie: "Twój trawnik będzie wzbudzał zazdrość". Chodziło o tekst poradnikowy na temat podlewania. Przyznam, że nie czytałam. Nie poczułam się wcale zachęcona takim tytułem. Narodziło się bowiem całkiem inne pytanie: Dlaczego mam czymkolwiek wzbudzać czyjąś zazdrość??? Czy trawniki i ogródki zakłada się po to, żeby wzbudzać zazdrość sąsiadów? 

Które ciekawsze?

archato
 Dwa interesujące pytania.
1. Dlaczego ludzie wstępują do partii? 
A drugie jeszcze ciekawsze:
2. Dlaczego później z niej występują? 
 
Przyznam, że nie wiem. A nawet jeśli się domyślam powodów, nie rozumiem ich, nie przekonują mnie. Nigdy do żadnej partii nie należałam i z żadnej nie występowałam. Nie musiałam???...

Coś tu nie gra?

archato

Dlaczego ludzie, którzy uważają, że człowiekowi przysługuje prawo do dobrowolnej eutanazji, jednocześnie uważają też, że stojącego na dachu (wiadukcie, dźwigu, moście) desperata chcącego popełnić samobójstwo należy ratować? Jeden i drugi ma wolną wolę. Jeśli szanuje się wolną wolę jednego, dlaczego nie szanuje się jej u innego? 

© Pytania na logikę
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci